FÁTIMA – Urokliwa ale tylko poza sezonem. Do Fatimy wybraliśmy się w październiku i tego dnia pogoda była w kratkę, padało a za chwilę świeciło słońce i tak na zmianę :) . Spędziliśmy tam cały dzień, był on dość wyjątkowy bo prawie cały czas towarzyszyła nam przepiękna tęcza, co oczywiście odebraliśmy jako dobry znak :) przyznajcie, że wyglądała dość magicznie.
We went to Fatima in October. During the trip we had random weather, rain and sunshine. Nevertheless it was warm. On top of this we had interesting companion - rainbow, it’s been shining for us all of the time. Of course we took it as a good sign :) you have to admit, it looked magical.